Złote mleko, czyli napój dobry na wszystkie jesienne bolączki

Spróbuj inaczej | września 20, 2017 Skomentuj

Kurkuma i imbir to dwa korzenie, o niezwykłych właściwościach. Kurkuma uważana jest za najsilniej działający czynnik antyoksydacyjny, antynowotworowy, przeciwzapalny. Jej siła lecznicza jest zdumiewająca, a naukowcy próbujący ją rozszyfrować pozostają w ciągłym niedowierzaniu odkrywając co raz to nowe jej właściwości. Jest na tyle ważnym składnikiem domowej apteczki, że zasługuje na zupełnie osobny wpis. 

Wracając do przepisu na złote mleko, które wesprze nasz układ odpornościowy w walce z infekcją, rozgrzeje, ukoi i poprawi nastrój warto jest użyć właśnie korzeni zamiast sproszkowanej formy. Korzeń imbiru dostaniesz w niemal każdym sklepie spożywczym, korzenia kurkumy szukaj w supermarkecie. Kupcie i przemycajcie ją swojej rodzinie dodając do każdego dania, herbaty, kakao choćby po plasterku. Smakuje zupełnie inaczej niż ta w proszku, jest zdecydowanie mniej intensywna i łagodniejsza.

Istnieje mnóstwo przepisów na złote mleko, ten poniżej, to mój ulubiony.

Składniki:
- 5 plasterków korzenia imbiru
- 5 plasterków korzenia kurkumy
- 6 goździków 
- świeżo mielony pieprz
- łyżka miodu, najlepiej lipowy (wspaniały na drogi oddechowe) ale może być każdy inny jasny miód 
- łyżka oleju kokosowego lub masła klarowanego
- 200 ml wody i 200 ml mleka roślinnego (u mnie kokosowe) lub 400 ml mleka krowiego*

Wykonanie: 
Do garnuszka wlej wodę (lub mleko krowie), dodaj imbir, kurkumę, goździki, doprowadź do wrzenia i gotuj przez około 6 minut. Jeśli wybrałeś opcję z wodą teraz dodaj mleko roślinne i już tylko podgrzej. Nie wszystkie mleka roślinne nadają się do gotowania, niektóre się rozwarstwiają. Przelej miksturę do kubka, dodaj szczyptę pieprzu, olej i miód (gdy mleko przestygnie). Pycha!

*Jakikolwiek nabiał w trakcie choroby, czy nawet zwykłego przeziębienia nie jest wskazany. Działa zaśluzowująco na organizm.

0 komentarze: